Partiom i ich kandydatom dziękujemy !!!

Żadna z partii politycznych nie zasługuje na nasz głos w wyborach prezydenckich. Od 1989 r. partie nas kompromitują i niszczą społeczeństwo obywatelskie. Oto kilka przykładów… Partie tworzą piramidę zależności samorządowych od Gminy zaczynając na parlamencie kończąc. Panowie Posłowie, których jest za dużo wypłacają sobie z naszych podatków pokaźne diety. Blokują od lat miejsca na listach poselskich tworząc nową kategorię tzw. posła zawodowego. Manipulują nami poprzez różne środki masowego przekazu. Bezkarnie załatwiają lub nagrywają tylko te sprawy, które przynoszą im korzyści wyborcze . Upolityczniają i uzależniają wszystko (kluby, stowarzyszenia, sołectwa)  – jeden z czołowych działaczy jednej partii z zieloną koniczyną w klapie oświadczył  mi wprost – „Panie Robercie nawet rura kanalizacyjna jest polityczna”. Odpowiedziałem więc asertywnie: „Proszę Pana to Pan ją czyni polityczną”. Jeśli chcecie takiej Polski zagłosujcie na kandydata partyjnego  – ja nie popełnię tego błędu i zagłosuję na człowieka, który nie jest skażony partyjniactwem i który będzie Prezydentem wszystkich Polaków.

Ten apel kieruję zwłaszcza do mieszkańców Gminy Ryczywół. Od lat słyszę, ze jesteśmy Gminą rolniczą i powinniśmy głosować na tzw. swoich (w każdych wyborach znaczący procent głosów uzyskuje formacja odwołująca się do ludowych tradycji polskiej wsi). Na płotach wiszą ich liderzy z ogólnikowymi hasłami zapowiadającymi coś co nigdy nie nastąpi. Co tzw.  partia zielonej koniczyny zrobiła dla naszej gminnej społeczności zostawię bez obszerniejszego komentarza. Jak nie masz kawałka ziemi, nie uzależnisz się od różnej agencyjno – dotacyjnej pomocy i nie klaszczesz ich samorządowym liderom to stajesz się persona non grata. Prawie wszyscy w Polsce mają pochodzenie chłopskie (moi pradziadkowie też byli rolnikami), nie oznacza to jednak żeby z mieszkańców wsi robić zakładników jednej partii. Muszę zaznaczyć, że spotykamy w tej formacji też aktywnych i otwartych na współpracę ludzi.  Pokażmy w wyborach prezydenckich i każdych następnych (zwłaszcza lokalnych), że można i trzeba  inaczej.

I nie ulegajmy presji niektórych polityków, że wybory korespondencyjne są niedemokratyczne i stanowią jakieś zagrożenie dla zdrowia. Są demokratyczne i bezpieczne. Codziennie odbieramy tysiące paczek kurierskich i przesyłek pocztowych – Ci którzy tak głośno protestują niech zamkną się w domach i przeczekają do 2022 r. albo do 2025 r. Koronawirus stał się częścią naszego życia i będzie nam towarzyszył przez kilka lat…. Czy to oznacza, że dostajemy legitymację do zawieszenia procedur demokratycznych…. Zdecydowanie nie. A kto mówi o fałszerstwie to pewnie sam ma złe zamiary, bo dopuszcza  możliwość wpływu osób trzecich na liczenie głosów – czyżby jakieś  osobiste doświadczenia z przeszłości ?

Autor: ryczywol

Udostępnij