Dobry przykład w bezmiarze architektonicznego chaosu

Jeśli chodzi o ochronę i promocję dawnej architektury to w Gminie Ryczywół za wiele dobrego powiedzieć nie można. Często własność prywatna obiektu traktowana jest jako legitymacja do zrobienia wszystkiego – stajemy się mistrzami w pokrywaniu ścian zewnętrznych styropianem, zakładaniem na 100 letnich budynkach blachy, przesuwaniem tradycyjnych linii zabudowy czy dobudowywania ganków i altan z suporeksu. Dobieramy do tego jeszcze najtańsze farby i stolarkę okienną/drzwiową w stylu plastik-retro. Są też specjaliści od tzw. „czekania na uderzenie pioruna” czyli mają nieruchomość zabytkową i czekają aż osiągnie stan techniczny pozwalający na jej rozbiórkę. Wszystko to w majestacie prawa lub z jego pominięciem. Od czasu do czasu w naszej przestrzeni publicznej można znaleźć tzw. dobre praktyki. Niewątpliwie takim przykładem jest remont kaplicy w Ludomach. Systematycznie, zgodnie z wytycznymi Konserwatora i skutecznie wyremontowano obiekt, który może być wizytówką naszej Gminy. Gratuluje inicjatorom i zachęcam do naśladowania. Poniżej kilka zdjęć potwierdzających tezę, że warto inwestować w obiekty zabytkowe i nadawać im nowe funkcje.

Autor: ryczywol

Udostępnij