Drezyniarz czyli jak na jeden dzień wrócił do Ryczywołu kolejowy ruch pasażerski

Drezyniarz to już kolejowa tradycja. Pociąg  na linii 236 i 390 (do Czarnkowa) przyciąga rzeszę miłośników turystyki w nieco innym wydaniu. Pan Krzysztof Springer niestrudzenie promuje transport kolejowe jako alternatywę dla zakorkowanych i dziurawych dróg. Nie ma lepszego sposobu niż edukacja poprzez działanie i integrację. Wspólnie z Panem Krzysztofem przekonaliśmy samorządy i sponsorów, że warto inwestować w projekty wizjonerskie, których realizacja daje nadzieję na postęp cywilizacyjny regionu. Aspekt turystyczny rewitalizacji tej linii jest jednym z mocniejszych argumentów przywrócenia ruchu pasażerskiego miedzy Czarnkowem i Wągrowcem. Nie muszę chyba przekonywać czytelników o walorach przyrodniczych ziemi czarnkowsko – trzcianeckiej. Okolice Goraja, Lubasza i Czarnkowa obfitują w  ścieżki pieszo – rowerowe oraz obiekty o dużym znaczeniu historycznym i edukacyjnym. Szynobus był pełny a biletów tradycyjnie zabrakło, bo mogło wsiąść jedynie 120 osób. W tym roku przystanki zapewnili  Pan  Wójt Ryczywołu  Henryk Szrama i Wójt Lubasza Marcin Filoda. Była muzyka na żywo oraz poczęstunek – w Ryczywole na słodko a w Lubaszu nieco konkretniej. Na wysokości zadania stanęła grupa kobiet z Koła Gospodyń Wiejskich Ryczywół nad Flintą, która przygotowała wypieki i kawę. Obsługę dźwiękowo muzyczna zapewnił Krzysztof Piechowiak i zespół Radka Krzesińskiego.  Nie był to koniec atrakcji – w Czarnkowie powitał nas burmistrz Czarnkowa Andrzej Tadla, który zapewnił transport  na kulinarne święto food trucków. Stacja kolejowa w Czarnkowie tętniła życiem – po bocznicach sunęły drezyny, a kto miał ochotę mógł szynobusem pojechać do Goraju. Wszyscy zadawali pytanie czy nie mogłoby być tak codziennie i kiedy czerwony pociąg  zagości w Czarnkowie na stałe. Na to pytanie musza jednak odpowiedzieć sobie Pan Marszałek Wojciech Jankowiak i właściwy minister w Warszawie. Wola polityczna i konsensus na poziomie samorządu  jest – czekamy na decyzje inwestycyjne na najwyższym szczeblu.

Impreza w ocenie uczestników wypadła znakomicie – było wesoło, smacznie i bezpiecznie. Wśród pasażerów można było zauważyć  seniora samorządu Pana Kazimierza Zielińskiego i Naczelnika Michała Cieciorę (Naczelnika Wydziału Komunikacji i Rozwoju Starostwa Powiatowego w Obornikach) co być może jest zapowiedzią zielonego światła dla remontu tej linii. Mam nadzieję, że pociąg Drezyniarz będzie ambasadorem mieszkańców, którzy dostrzegają znaczenie kolei w lokalnym transporcie zbiorowym. Z cała pewnością w przyszłym roku spotkamy się ponownie z nowymi pomysłami i niespodziankami.

Chciałbym w tym momencie serdecznie podziękować wszystkim samorządom i firmom, które wsparły finansowo uruchomienie szynobusu na linii 236 i 390.

Autor: ryczywol

Udostępnij