Dwa kroki do przodu – jeden do tyłu.

Podczas spaceru po cmentarzu parafialnym zobaczyłem dwie zmiany związane z Jubileuszem Niepodległościowym. Po wielu latach apeli i wniosków m.in. od rodzin Powstańców wycięto drzewa, które wrastały nawet w pomniki bohaterów – Jana Bromberka i Franciszka Celiana. Dla inicjatora brawo i mam nadzieje, że prace będą kontynuowane (usunięcie korzeni, renowacja pomnika głównego, wyłożenie brukiem dojścia – fajnym pomysłem byłoby stworzenie alei zasłużonych i umieszczenie tabliczek na pomnikach bocznych J. Bromberka i F. Celiana) . Drugi pozytyw to piękna tabliczka na pomniku Powstańca Jana Wolińskiego. „Ząb czasu” zamazał napis na płycie głównej nagrobka – umieszczenie estetycznej i symbolicznej informacji zasługuje na uznanie.

Byłoby jednak za dobrze gdyby nie pojawił się pewien dysonans. W 2008 r. umieszczono  na cmentarzu ewangelickim w Ryczywole  kamień pamięci. Dopóki włodarzem Gminy był inicjator jego postawienia Pan Jerzy Gacek utrzymanie obiektu było wzorcowe. Jak wiadomo Pani Gembiak „obraziła” się na Niemców i „zerwała” wieloletnie kontakty w myśl zasady – historia naszej Gminy zaczęła się w 2014 r.  Być może jest to jeden z elementów tzw.  Obchodów Jubileuszowych  pod hasłem: Jak pognębić wroga. Szacunek dla tego miejsca wydaje mi się oczywisty i nie rozumiem dlaczego nie pamięta się o utrzymaniu porządku (wycięcie trawy, podcięcie krzewów i usunięcie chwastów z przejścia). Wstyd na tyle duży, ze wstrzymałem się z pokazaniem tego historycznego zakątka gościom z zagranicy.  Można sobie porównać jak to miejsce wyglądało kiedyś i jak obecnie (2008 i 2018).

 

                                                                                  Kamień pamięci w 2018 r. 


                                                                                 Kamień pamięci w 2008 r. 


 

 

Autor: ryczywol

Udostępnij