Drogowy armagedon

Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka….

Zaalarmowany informacjami od mieszkańców Ludomek i Lipy postanowiłem ruszyć rowerem w tamte okolice. Moim oczom objawił się obraz niczym z wkroczenia wojsk radzieckich w 1945 r. z tym że rolę czołgów przejęły koparki i inny ciężki sprzęt. Ucierpiały drogi powiatowe i gminne, a nawet budynek szkoły nie oparł się „inwestycyjnemu szturmowi”. 

Ponieważ pamięć mam dobrą przypomniałem sobie jak nasz „partner inwestycyjny” na drodze Ludomy – Gorzewo traktował władze powiatu – donosy do prasy, straszenie ochroną środowiska, podburzanie mieszkańców, kwestionowanie kompetencji inspektora, podważanie jakości materiałów, grożenie wycofaniem udziału finansowego, zapowiedzi powiadomienia władz wojewódzkich itp. Ta litania ni jak się ma do reakcji wobec swojej własnej inwestycji, która przy okazji zrujnowała drogę powiatową. Władze Powiatu uprzejmie informują mieszkańców Lipy i okolic, że wszelkie skargi na utrudnienia proszę kierować do Urzędu Gminy i Przedsiębiorstwa Komunalnego w Ryczywole. My jako Zarząd z wielką skrupulatnością i szczegółowością o detale będziemy się domagać odtworzenia drogi w standardzie KR 2. Żeby pokazać mieszkańcom Lipy jak ich traktuje obecna władza to mogę tylko przekazać że w Zarządzie Dróg Powiatowych pojawiła się pani Wójt, która zaproponowała wykonać drogę w kategorii KR 1. Na to naszej zgody nie będzie, bo dbamy o nasze drogi, a przede wszystkim mieszkańców, którym ktoś dojazd do domów zrujnował. Ratowanie dofinansowania tej inwestycji kosztem jakości dróg powiatowych???  – Pani Wójt przecież to nie przystoi….. 

Co do szkoły gdzie pojawiły się pęknięcia – mogę zapewnić że jako Społeczny Opiekun Zabytków skieruję pismo do wojewódzkiej instytucji zajmującej się zabytkami. Myślę, że będą bardzo zainteresowani, dlaczego prace ziemne prowadzono bez ekspertyz w pobliżu tego typu obiektów.

Mieszkańców Gminy zachęcam do wycieczki rowerowej – niech zobaczą jak wygląda realizacja wzorcowej gminnej inwestycji. Strach się bać co będzie dalej….

A władzom i odpowiedzialnym za inwestycję dedykacja

„Idzie zegar. Cyku, cyku. Nie ustaje. Dniem i nocą. Czas odmierza. Równiuteńko. Na co? Po co? Na co? Po co?”

Autor: ryczywol

Udostępnij