Kawalerowie Virtuti Militari z Ryczywołu

     11 listopada obchodziliśmy Święto Odzyskania Niepodległości. Jedni składają wiązanki kwiatów i zapalają znicze, inni robią sobie zdjęcia do prasy z uroczystości pod obeliskiem i wygłaszają płomienne mowy – różne są oblicza patriotyzmu. Moim patriotyzmem jest pisanie o tych, dzięki którym mogę mieszkać w Polsce, mówić po polsku i być wolnym człowiekiem.

Wielu Ryczywolan zapłaciło swoim życiem za niepodległą ojczyznę. Tych, którzy przeżyli uhonorowano  medalami i orderami. Dwóch spośród nich otrzymało najwyższe odznaczenie wojskowe w Polsce – Order Virtuti Militari. Pierwszy  urodził się w Gminie Ryczywół – w Skrzetuszu, drugi do Ryczywołu się sprowadził. Ich wojenne losy mogłyby być scenariuszem filmu lub materiałem do napisania książki.

Edmund Kruppik (1890-1944) – zdjęcie z kujawskie.blogspot.com


Edmund Kruppik przyszedł na świat w 1890 r. Skrzetuszu. Był synem nauczyciela Jana Kruppika i Weroniki Surma. Po ukończeniu szkoły powszechnej kontynuował naukę w Gimnazjum i Liceum w Rogoźnie (matura 1908 r.). Pierwsza jego praca związana była z administrowaniem majątków ziemskich. W 1913 r. dostał powołanie do wojska – ukończył Szkołę Podchorążych Artylerii. W okresie I wojny światowej walczył na froncie zachodnim i wschodnim. 4 krotnie ranny – został uhonorowany Krzyżem Żelaznym. Urlopowany latem 1918 r. wrócił do Skrzetusza gdzie zastała go informacja o wybuchu walk powstańczych. Wyjechał do Gniezna i Poznania gdzie objął dowództwo 3 baterii 1 dywizjonu 2 Pułku Artylerii Polowej. Walczył w okolicach Ostrzeszowa. W styczniu 1920 r. jego jednostka zostaje przerzucona  na front wschodni, gdzie swoim męstwem budził grozę wśród wrogów i podziw wśród własnych żołnierzy. W niezwykle krwawym starciu pod Gieranowicami  osłaniał odwrót głównych sił (przenosi przez bagno rannego żołnierza). Straty baterii są na tyle poważne, że zostaje wysłany do Leszna w celu przeprowadzenia rekrutacji uzupełniającej. Wrócił szybko na front w okolice Biedrujska. Awansowany na kapitana. Dowodził baterią zapasową 17 Pułku Artylerii Lekkiej. 23 października otrzymał Order Virtuti Militari V klasy. Podziękowanie Edmundowi Kruppikowi złożył sam Józef Piłsudski. W 1922 r. został przeniesiony w stan spoczynku. Za zasługi wojenne otrzymał majątek Połajewo. Po parcelacji domeny połajewskiej administruje włościami w Henrykowie, Krępie, Bagrowie i Środzie Wielkopolskiej. W kampanii wrześniowej nie uczestniczył. W okresie okupacji nawiązał kontakty z Narodową Organizacją Bojową i AK w Środzie Wielkopolskiej. Aresztowany w 1944 r. za działalność konspiracyjną. Zesłany do obozu w Gross Rosen gdzie umarł 30 września 1944 r.

Edmund Kruppik (pochyla się na stołem)  był gościem samego Józefa Piłsudskiego (zdjęcie z  kujawskie.blogspot.com )


Stanisław Kulągowski (1888-1935)

Nieco inaczej potoczyły się losy drugiego kawalera Orderu Virtuti Militari. Stanisław Kulągowski urodził się 26.03.1888 r. w Opocznie w woj. kieleckim. Uczęszczał do gimnazjum w Radomiu i w Warszawie. Niestety udział w strajkach szkolnych przekreślił szansę na ich ukończenie. Praktykował w aptece w Siedlcach. Tam rozpoczął tez działalność w PPS. Po przeprowadzce do Łodzi aktywnie zaangażował się w SDKPiL. Aresztowany za działalność partyjną przebywał kilka miesięcy w areszcie. Przed rozprawą ucieka do Niemiec a potem do Francji. Wstąpił do Legii Cudzoziemskiej gdzie walczył w szeregach kompanii Bajończyków (jego towarzyszem broni był Xawery Dunikowski – wybitny rzeźbiarz i malarz). W opisie czynów wojennych czytamy: 15 grudnia 1914 r. w Champanii na odcinku Marguises posunął się przed linię okopów niemieckich na czele patrolu, mimo silnego ognia nieprzyjaciela i użycia granatów ręcznych dostarczył dowódcy pułku bardzo cenne wiadomości, które umożliwiły dalszą akcję. Poważna rana w 1915 r. zakończyła jego służbę. Za służbę uhonorowany francuskim odznaczeniami: Krzyżem Wojennym, Medalem Zwycięstwa, Medalem Pamiątkowym Wojny 1914-1918. W 1922 r. otrzymał  Order Virtuti Militari V klasy. Był tez kawalerami Krzyża Walecznych oraz Krzyża Niepodległości.

W 1919 r. wrócił do Polski i zajmował się handlem. Pozyskane środki zainwestował w  kupno młyna i tartaku w Ryczywole (1922 r.). W kolejnym roku dobudował olejarnię. Niestety pożar w 1926 r. spowodował, że kwota ubezpieczenia w dobie kryzysu gospodarczego(inflacja) pozwoliła tylko na odbudowę młyna.  Był członkiem Banku Ludowego. Wszedł w skład Komitetu Organizacyjnego Jubileuszu 500 –lecia powstania Ryczywołu. Działał aktywnie w Związku Powstańców Wielkopolskich. Stanął na czele Komitetu budowy pomnika żołnierzy, którzy polegli w latach 1914-1920 (odsłonięcie w 1933 r.). Zmarł w Łodzi 19.04.1935 r. Pochowany na Wojskowym Cmentarzu Garnizonowym w Poznaniu (kwatera 3,miejsce 14).

Szlak bojowy tych dwóch postaci był różny – łączyła ich walka o niepodległą Polskę. Nie ulega wątpliwości, że czytając ich życiorysy możemy odnaleźć do wydarzeń, o których uczymy się na lekcjach historii. Być może warto podjąć się kiedyś próby napisania podręcznika, w którym ludzie młodzi będą poznawać dzieje swojej ojczyzny przez pryzmat lokalnych wydarzeń i losów bohaterów.

Młyn, cegielnia i olejarnia na ul. Kolejowej (dziś Obornicka) 

 

Na podstawie:

CAW. Akta Ktrzyża i Medalu Niepodległości

APP, ZPW

Słownik Biograficzny Powstańców Wlkp., Poznań 2002.

kujawskie.blogspot.com

Materiały własne dr Roberta Zimnego

Autor: ryczywol

Udostępnij