Dziura w całym

         

       Po pechowym roku 2014 r., który spowodował lawinę nieszczęść wyborczych na całym świecie łącznie z USA
(i znowu Ryczywół był pierwszy) grupa lokalnych aktywistów wysłała do władz Powiatu list okraszony licznymi zdjęciami – a to dziura w asfalcie, a to woda na ulicy i kilka jeszcze innych mniej lub bardziej kąśliwych uwag pod adresem Zarządu Dróg Powiatowych, a w domyśle Radnych Powiatowych – zwłaszcza takiego jednego co się im nie kłania. Uzbrojony w cierpliwość i aparat fotograficzny od czasu do czasu uwieczniam mówiąc eufemistycznie gminne niedociągnięcia i wpadki. Dziś o obiektach sportowych słów kilka. Na hali od pewnego czasu pojawiła się tajemnicza dziura w desce. Nic może w tym dziwnego tylko, że jest to obiekt gdzie o kontuzje i wypadek nietrudno – ćwiczą tam dzieci, prowadzi się lekcje i korzystają różne grupy nieformalne. Gospodarz pewnie nie obudził się jeszcze ze snu zimowego ale sprawy lepiej nie ruszać, bo jak kiedyś Radny Mariusz Nowacki próbował to został ustawiony na baczność. Zima też nie była łaskawa dla Orlika – w budynku animatorów pojawiła się druga dziura – tym razem w dachu. Ponieważ nikt przez okres zimowy tam nie zaglądał to skutki jej pojawienia widoczne są na zdjęciach.  Strach myśleć co będzie po zakończeniu naszej gierkowskiej inwestycji – jak śrubka wyleci z tej pasywnej maszynerii……. No ale koszty eksploatacji się nie liczą, bo przecież łatwiej zawołać serwis niż wymienić deskę czy uszczelnić dach.

      Patrząc na tą nieszczęsną deskę zastanawiam się co dalej będzie z halą, którą nasi ojcowie i dziadkowie budowali z tak wielkim trudem i przy tylu niesprzyjających okolicznościach. Krążą różne informacje od wyburzenia po nadanie hali nowej funkcji – kort tenisowy. Każde rozwiązanie zachowujące obiekt będzie w mojej ocenie  korzystne. Trzeba pomyśleć tylko o zmianie sytemu ogrzewania i remoncie nawierzchni.

Autor: ryczywol

Udostępnij