XXIX sesja Rady Powiatu Obornickiego

       

      XXIX sesja V kadencji Rady Powiatu Obornickiego nie zapowiadała emocji ale za sprawą opozycji znowu było chwilami żenująco i nużąco ale o tym później. Swoją obecnością zaszczyciła nas Wiceprzewodnicząca Sejmiku Województwa Wielkopolskiego-Mirosława Rutkowska Krupka, która zapoznała Radnych z najnowszymi sprawami dotyczącymi relacji na szczeblu powiat – województwo . Korzystając z okazji zadałem pytania dotyczące obchodów 100 rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego, Wojewódzkiego Planu Ochrony Środowiska oraz reaktywacji linii kolejowej Czarnków – Wągrowiec. W związku z rocznicą w 2018 r. Marszałek powołał Biuro Obchodów co jest krokiem ważnym przy założeniu, że instytucja będzie  dysponowała środkami wsparcia dla innych samorządów – co prawda Powstanie wybuchło w Poznaniu ale potem walki toczyły się na prowincji i każda miejscowość przyczyniła się do końcowego sukcesu. W przypadku Programu moje wątpliwości budził fakt, że nie czeka się do przyjęcia przez Ministerstwo tzw. ustaw antysmogowych ale ponoć Program jest otwarty i można go modyfikować. W trzeciej odpowiedzi Pani Przewodnicząca podtrzymała swoje pozytywne stanowisko co do koncepcji reaktywacji tej linii. Po wymianie zdań do dyskusji próbowali się włączyć radni opozycji ale zrobili to tak niezręcznie, że obrazili Panią Przewodniczącą – na szczęście się zreflektowali i autor niefortunnej wypowiedzi przeprosił. Potem nastąpił długi cykl wypowiedzi Radnego Zielińskiego i Radnego Wardęgi dotyczący moich artykułów na stronie internetowej. Jeśli chodzi o Pana Zielińskiego to zrobił to dość taktownie natomiast Radny Wardęga pomylił sale sesyjną z wiejską zabawą – poza protokołem zaczął się wyrażać w sposób urągający powadze Rady  i robił dziwne miny z zamiarem przestraszenia lub raczej rozśmieszenia kogoś na sali sesyjnej. Jeśli Pan Wardęga przypuszcza że tym sposobem zaistnieje  w lokalnej polityce to muszę go rozczarować – proponuję więcej pokory, kultury i racjonalności – nad tym musi Pan popracować.

       Kolejna część równie burzliwa upłynęła na dyskusji wokół sprawozdania z działalności Zarządu Dróg Powiatowych. Każdy z przedstawionych wniosków czy przez opozycję czy przez mieszkańców jest zasadny i nikt tego nie kwestionuje – natomiast ilość zadań powoduje to, że pewne inwestycje mają charakter priorytetowy a inne muszą poczekać. Pozytywną reakcją będzie przyjęcie w budżecie 2017 r. środków na utwardzanie dróg tłuczniem – kwota zostanie wkrótce określona . W porządku obrad znalazły się również sprawy związane z funkcjonowaniem szpitala, sprawozdania z działalności Komisji Rady oraz sprawozdanie z działalności Komisji Bezpieczeństwa i Porządku.

Na koniec Radny Wardęga „ni z gruszki ni z pietruszki” przypuścił kolejny  atak – tym razem na moją rodzinę – uczestniczący w sesji Radni nie wierzyli własnym uszom, dlatego interweniował Przewodniczący Rady  i przerwał ten niskich lotów spektakl. Moim komentarzem do całej sytuacji niech będzie  fragment utworu Ignacego Krasickiego: „Wiesz, dlaczego dzwon głośny? Bo wewnątrz jest próżny.”

Autor: ryczywol

Udostępnij