Jakie władze taki wół

         W zamierzchłej już przeszłości Ignacy Krasicki podczas jednej ze swych podróży zapisał: „Stanąłem w Ryczywole o którym zamilczeć wolę”. Na szczęście rzecz dotyczyła Ryczywołu niedaleko Radomia. Dziś patrząc na poczynania władz samorządowych Ryczywołu można mieć wątpliwości czy sytuacja nie uległa diametralnej zmianie i słowa wybitnego poety nie zyskały nowego punktu odniesienia. Zbliżający się jubileusz 590-lecia Ryczywołu „nasza władza” (celowo umieściłem cudzysłów bo ja sięz nią nie utożsamiam już od dłuższego czasu i polecam zrobić to samo wszystkim mieszkańcom Gminy) postanowiły uświetnić plastikowym cielcem wydającym z siebie bliżej nieokreślone dźwięki. Niczym wycieczka z legendarnego już kawału „skąd przybywacie błędni rycerze” rozpoczęto antypromocję naszej małej ojczyzny. Żeby było jasne – jestem wielkim orędownikiem wołu na Rynku ale z brązu wykonanego przez artystę i z tablicą przybliżającą mieszkańcom i turystom legendarne początki naszego miasta, a obecnie Gminy . Niestety decyzja o kupnie plastikowego wołu zbliża nas do kiczu, tandety i populistycznej rozrywki. Spotykając się z samorządowcami innych Powiatów będę musiał im podpowiedzieć by wzorem Ryczywołu oddali swoje rzeźby do skupu złomu i kupili tańszą plastikową imitację z wbudowanym radiem. Być może nie doceniam syntetycznego wołu od strony socjotechniki politycznej – będzie kolejna impreza na Rynku, przetnie się wstęgę, zagrają „Ona tańczy dla mnie” (pozostawiam dowolność interpretacyjną tytułu piosenki), wzniesie się toast, włączy „kalkulatory wyborcze” i poprawi sobie libido. Musze jednak niektórych zmartwić – nikt już się w Ryczywole nie nabierze na piękne słowa, gesty, prezentacje, folwarczne festyny, szlachetne akcje itp. To tylko przykrywka do chłodnej kalkulacji politycznej, obłudy, pogardy i cynizmu. Na koniec dedykacja – fragment kultowego dialogu z filmu Stanisława Barei.

 

– Powiedz mi po co jest ten miś ?
– Właśnie po co ?
– Otóż to. Nikt nie wie po co. Więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie mówimy to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo. I nikt nie ma prawa się przyczepić. Bo to jest miś społeczny w oparciu o sześć instytucji, który sobie zgnije do jesieni na świeżym powietrzu.
– I co się wtedy zrobi ?
– Protokół zniszczenia.

Autor: ryczywol

Udostępnij